KLUB PRZEWODNIKÓW

ORŁY ALBANII

Prelekcja w Klubie Podróżnika PTTK

10 listopada 2022 r. sympatyczne prelegentki Jadwiga Kwinta i Elżbieta Chlebda podzieliły się z nami swoimi wrażeniami  z wycieczki do Albanii.

Słuchając, zachwycaliśmy się historią tego regionu, pomnikami kultury,  niesamowitą przyrodą i mozaiką krajobrazu.

Poniżej krótka relacja:

                Odwiedziłyśmy „ Krainę Orłów „ na przełomie maja i czerwca 2022 r. Temperatura sprzyjała zwiedzaniu tego urokliwego kraju. Przez cały czas towarzyszyło nam błękitne niebo i temp. powyżej 30o C . Pierwsze co uderza w Albanii , to widok na góry (ciągną się one przez całe terytorium). Przemieszczając się autokarem, chłonęłyśmy przepiękne krajobrazy, zachwycałyśmy się śródziemnomorską roślinnością . W odwiedzanych przez nas miejscach : Kruja , Ardenica, Fier, Zvernec, Przełęcz Llogary, Porto Palermo, Vlora, Saranda, Mesopotam, Butrinti, Syri i Kalter, Gjirokastra, Winnica Cobo, Berat, Tirana  podziwiałyśmy stanowiska archeologiczne sięgające czasów antycznej Grecji i Rzymu, monastyry i cerkwie , meczety , zabytkowe dzielnice miast oraz usadowione na wzgórzach ruiny twierdz i zamków. Wszystko to uświadomiło nam jak niezwykle bogate , złożone , trudne , a po 1944 roku wręcz tragiczne losy miała ta ziemia. Do wyjazdu do Albanii zachęcały nas informacje o albańskim wybrzeżu. Nie zawiodłyśmy się – Adriatyk i Morze Jońskie mieniło się kolorami błękitu, turkusu i szmaragdu,      a piaszczyste plaże zachęcały do odpoczynku ( z czego skwapliwie i z radością skorzystałyśmy). Dodatkową zachętą do zaglądnięcia do tego kawałka Europy jest życzliwość, serdeczność i uśmiech Albańczyków.

„MADERA – WYSPA MARZEŃ”

W czwartek, 13 października 2022 r. rozpoczęliśmy slajdowiskowe podróże w Klubie Podróżnika.

Pierwszy kierunek: MADERA. Cóż to za wyspa!!! Piękne widoki, strome podejścia, las prastary (jak z bajki),levady, plaże i bezmiar oceanu… W pełni zasłużyła ta wyspa na miano „krainy wiecznej wiosny” (aż nam zielono w głowach się zrobiło i kwiatki w nich kwitły…).

Na Maderę zabrali nas: Ewa, Jacek i Karol Mikołajczyk.

Mamy nadzieję, że to dopiero początek naszej przygody i że podróżom takim nie będzie końca, a kolejne osoby, swoimi opowieściami, umilą nam czwartkowe wieczory.

JURA ZAWIERCIAŃSKA

15-16.10.2022

W każdym roku, od 27 lat,  wyjeżdżamy w gronie przewodnickim w ciekawe miejsca,  znane i mniej znane,   podsumowując  miniony sezon turystyczny  i  ładując akumulatory na przyszły. Szukamy nowych atrakcji na kolejne wycieczki dla naszych sympatyków.

W tym roku Prezes PTTK O.Dobczyce Marek Gabzdyl zabrał nas na JURĘ ZAWIERCIAŃSKĄ.

Dzień pierwszy: kierunek na Ojców, Pieskową Skałę, Bydlin, Rabsztyn, Olkusz

Co nas zachwyciło?

 malowniczy świat  białych skał i zamków

kraina  tajemniczych jaskiń

złota jesień na ścieżkach

nocleg w środku mieniącego się w barwach jesieni lasu, u stóp zamku Bąkowiec

Na trasie zwiedziliśmy  warownię RABSZTYN

Zamek zbudowany był na szczycie Kruczej Skały w drugiej połowie XIII.

Obecnie, po 30 latach rekonstrukcji, ruiny udostępnione są do zwiedzania.  Z ta­ra­sów wi­do­ko­wych  wie­ży głów­nej i wie­ży zam­ku śred­nie­go roz­po­ście­ra się roz­le­gła pa­no­ra­ma na ma­low­ni­cze wzgó­rza Wy­ży­ny Kra­kow­sko-Czę­sto­chow­skiej.

SREBRNE MIASTO –  OLKUSZ

Spacerowaliśmy  olkuskimi uliczkami , fragmentem ścieżki edukacyjno-historycznej wokół miejskiej starówki, spotykając figurki gwarków- olkuskich górników „opowiadających” o przeszłości miasta

Zajrzeliśmy do Bazyliki kolegiackiej św. Andrzeja Apostoła wybudowanej w 1 połowie XIV wieku

Słuchaliśmy dźwięków XVII w. organów autorstwa Hansa Hummla, jednych z najstarszych w Europie  zachowanych w stopniu bliskim oryginalnemu.

Zwiedziliśmy ekspozycję w piwnicach XIV wiecznego  ratusza, który wznosił się kiedyś na olkuskim rynku. Wędrując z sympatyczną przewodniczką poznaliśmy historię miasta ze średniowieczną tradycją wydobycia srebra i ołowiu.

Zwiedziliśmy również drugą ekspozycję w podziemiach dawnego Kwartału Królewskiego, siedziby władz górniczych opowiadającą o górniczych i hutniczych tradycjach Olkusza

16.10.2022 niedziela

Jeszcze przed świtem nasi koledzy pobiegli  w kierunku  Okiennika Wielkiego, żeby sfotografować go w pierwszych promieniach słońca. Wrócili na wspólne śniadanie, a później pamiątkowe zdjęcia i wyruszyliśmy do ZAWIERCIA.

-W Bazylice Kolegiackiej Świętych Apostołów Piotra i Pawła uczestniczyliśmy w uroczystej mszy św. mając okazję podziwiać wnętrze tej pięknej świątyni

Galeria Stara Łaźnia , która mieści się w dawnej łaźni miejskiej, stanowiąca  wyjątkowe miejsce na kulturalnej mapie Zawiercia zaprezentowała nam wystawę kryształów, prace wybitnych projektantów Huty Szkła Gospodarczego „Zawiercie” . Jest to również miejsce czasowych wystaw  twórców znanych w regionie, jak i w całym kraju, o czym mogliśmy się osobiście przekonać.

– Miejski Ośrodek Kultury CENTRUM otworzył przed nami swe podwoje . Dyrektor Ośrodka Pani Karolina Kindler- Skowronek oprowadziła nas po zakamarkach instytucji oraz obejrzeliśmy  wystawę Marii Słaboń „Ikona Designu Niedocenionego – Nowy Wiśnicz”  prezentowaną w galerii Ośrodka.

– MUSZTARDÓWKA  przerywnik i odpoczynek , wzmocniliśmy ciało i powspominaliśmy dawne czasy ( młodości  )

– Małe Centrum Nauki – SOWA- strefa odkrywania wyobraźni i aktywności . Zabrani zostaliśmy do świata swobodnego eksperymentowania i poznawania praw rządzących przyrodą. Poddaliśmy się temu z przyjemnością !!!

– w drodze powrotnej, ze szczytu Czubatki oglądaliśmy zachód słońca, zachwycając  się rozległymi przestrzeniami Pustyni Błędowskiej

(Maria Topa)

 

 

 

 

 

POWIAT MYŚLENICKI

ODSŁONA TRZECIA

„..Cudze chwalicie swego nie znacie…” ta popularna fraza zainspirowała nas do bliższego poznania „ojcowizny”. Przewodnicy z PTTK w Dobczycach corocznie, przy wsparciu finansowym Starostwa Powiatowego, organizują wycieczkę po tych bardziej i mniej znanych zakątkach powiatu myślenickiego.

Tak było i w tym roku. W sobotni poranek, 17 września udaliśmy się na taką właśnie wycieczkę po okolicy.

Nasza koleżanka, przewodnik z Myślenic – Dorota Kamińska, oprowadziła nas po Myślenicach. Zobaczyliśmy  budynek Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, „Dom Grecki”, Budynek SP nr 1. W Rynku czekał na nas Pan Marek Stoszek , pasjonat historii Myślenic, który podzielił się z nami wiedzą o historii  miasta. Pamiątkowe zdjęcie przy fontannie Teresce i kolej na  XV w. gotycką świątynię Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z Cudownym Obrazem MB Pani Myślenickiej, który był pierwowzorem dla obrazu MB Kalwaryjskiej.

Dalej trasa wycieczki prowadziła obok budynku strażnicy, dawnych zabudowań Galalitu do  MDK, gdzie oglądaliśmy wystawę pt. „Malarstwo na pocztówkach Zofii Stryjeńskiej”, po której oprowadził nas sam jej autor, Andrzej Boryczko. Następnie wizyta w  miejskiej bibliotece publicznej i spacer uliczkami miasta wzbogacony opowieściami Koleżanki Doroty m.in. o dawnej fabryce kapeluszy.

 Z Myślenic pojechaliśmy  na Suchą Polanę by wziąć udział w uroczystościach patriotycznych upamiętniających pacyfikację Lipnika i Wiśniowej (1944rok).  Po Mszy Świętej odczytany został apel poległych,  złożone zostały wiązanki  pod pomnikiem upamiętniającym krwawą obronę Ojczyzny w rejonie Łysiny i Lubomira. Następnie odbyła się rekonstrukcja walk, przygotowana przez przybyłe na tę okazję grupy rekonstrukcji historycznej.

Po skończonych uroczystościach przejechaliśmy do Drogini na cmentarz wojenny
nr 371 z czasów  I wojny światowej. Prezes naszego Klubu Kazimierz Gierlach zapoznał nas z historią tego miejsca oraz przebiegiem walk wojsk rosyjskich i austriackich  w ramach tzw. operacji łapanowsko-limanowskiej (w 1914 rok). W autokarze Pan Piotr Przeczek dzielił się z nami interesującymi informacjami o przebiegu walk na terenach, które mijaliśmy.

Ostatnim punktem wycieczki był krótki spacer ścieżką pieszo-rowerową do Diablej Skały w Zakliczynie. Znajduje się tutaj najdłuższa na Pogórzu Wielickim jaskinia szczelinowa, która ma długość 22 metry. W pobliżu ścieżki znajduje się zatoka Zbiornika Dobczyckiego, w której spotkać można bobry, a w sąsiadujących z zatoką lasach, sarny, lisy, kosy i zięby.

Było pięknie i urokliwie, ale niestety wszystko co dobre szybko się kończy.

Dziękujemy Starostwu Powiatowemu w Myślenicach za dofinansowanie wyjazdu

Naszej przewodniczce Dorocie Kamińskiej za wiele ciekawych informacji

 I zapraszamy wszystkich do udziału w kolejnych edycjach poznawania naszego powiatu.

 

JESIENNY ZŁAZ TURYSTYCZNY NA ŚNIEŻNICY

25.09.2022

„Kiedy życie daje Ci góry, załóż buty i wybierz się na wędrówkę”.

W ten piękny wrześniowy dzień zebraliśmy miłośników gór i wyruszyliśmy… w góry oczywiście, a konkretnie na Śnieżnicę.

Atakowaliśmy szczyt z dwóch stron.

Pierwsza grupa wyruszyła z Porąbki czarnym szlakiem. Tutaj wyruszyli zaprawieni w bojach. Szlak zaczął się niewinnie, ale potem to już tylko ściana płaczu… kilometry płaczu i mozolnej wspinaczki… Za to satysfakcja ze zdobycia szczytu wielka.

Druga grupa ruszyła z Przełęczy Gruszowiec (jest to przełęcz pod najbardziej znanym Cyckiem w Polsce ). Wyjście spokojniejsze, ale satysfakcja ta sama.

Jak już szczyt szczęśliwie zdobyliśmy, to w podzięce poszliśmy na mszę do kościółka w Młodzieżowym Ośrodku Rekolekcyjnym.

Potem to już tylko czas relaksu – ognisko z kiełbaskami, konkursy, kalambury, nagrody i zabawa. Młodzi i młodzi duchem podjęli wyzwania.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas, za zaangażowanie i stworzenie wspaniałej atmosfery przygody.

Dziękujemy sponsorom

Starostwo Powiatowe w Myślenicach

Gmina i Miasto Dobczyce

I Przewodnikom

6 SZCZYTÓW W 3 DNI

piątek 29 lipca

Piąta rano, zostawiamy codzienne zmartwienia w Dobczycach i ruszamy na podbój Sudetów. W autokarze dobrzy znajomi, o 9 jesteśmy w Pokrzywnej k. Prudnika i ruszamy w kierunku Kopy Biskupiej, najwyższego szczytu Gór Opawskich, deszcz zmusza nas do włożenia peleryn, ale humoru nie psuje. Na szczycie oczywiście fotografie i w drogę powrotną, po trzech godzinach od wyjścia meldujemy się w Jarnułtówku, gdzie czeka na nas Pan Marian. Zostawiamy deszcz i jedziemy w stronę Kłodzkiej Góry, najwyższego szczytu Gór Bardzkich. Po stromym podejściu podziwiamy panoramę z wieży widokowej na kolejnym szczycie Korony Gór Polskich. Schodzimy na przedmieścia Kłodzka i jeszcze chwila jazdy do Radkowa na odpoczynek.

Sobota 30 lipca

Plan dnia był napięty, do zdobycia trzy szczyty, Szczeliniec Wielki, Orlica i Jagodna. Prognozy nie były optymistyczne i niestety się sprawdziły, ale po kolei. Wypoczęci jedziemy do Radkowa, szybko wchodzimy na Szczeliniec, w schronisku przerwa techniczna, na ścianie wisi gitara która trafią w dobre ręce, żal wychodzić. Tymczasem na zewnątrz nie pada a leje, w strugach monsunowego deszczu przemykamy przez skalne labirynty i okupujemy restaurację w Radkowie. W Góry Orlickie nie jest daleko, o dziwo przestaje padać, wraca optymizm – Orlica jest nasza. Przed wejściem na Jagodną posilamy się w schronisku o tej samej nazwie i wymarsz do góry, deszcz ponownie o sobie przypomina i towarzyszy nam już do końca przejścia. Na szczycie Jagodnej obowiązkowe wejście na wieżę z której nic nie widać i pamiątkową fotografię. Na dole czeka na nas niezawodny Pan Marian, który przywozi nas do Radkowa, przebrani i najedzeni wszyscy uśmiechnięci.

Niedziela 31 lipca

„Chmury i deszcz odeszły że świtem, zbieramy się wypoczęci, ale nie do końca wyschnięci. Ciekawy przejazd przez Kotlinę Kłodzką i jesteśmy na Sokolej Przełęczy na wys.750 m n.p.m. Krótkie wprowadzenie naszego przewodnika Łukasza i w drogę. Wieża na Wielkiej Sowie w remoncie, ale leniuchowanie w miłym towarzystwie bezcenne.

Następnie zejście przez Małą Sowę na Przełęcz Walimską. I to jest już koniec naszej wyprawy, żal wracać do domu.

Trzy dni spędzone w miłym towarzystwie, sześć zdobytych szczytów do korony Gór Polskich bezcenne.!!!

Dziękujemy Panom Łukaszowi i Marianowi, oni byli w pracy.

Kazimierz Gierlach

Sobota 2 lipca 2022 r.

FINAŁ KORONY BESKIDU WYSPOWEGO z przewodnikami PTTK O. Dobczyce.

Zdobycie ostatnich szczytów i spotkanie towarzyskie w Ośrodku na Śnieżnicy. Podsumowanie, wspomnienia, korony, dyplomy, ognisko z kiełbaskami, słodki poczęstunek.

Z dziennika przewodnika Kazimierza Gierlacha:

„Po fali afrykańskich upałów od rana ochłodzenie i deszcz. Trzynasta wyprawa i koniec przygody z koroną Beskidu Wyspowego. Plan na dzisiaj to wejście na Lubomir, Patryję przejazd na Przełęcz Gruszowiec i wyjście na Śnieżnicę, następnie zejście do Ośrodka Rekolekcyjnego na ognisko.

Realizacja: szybkie wejście z Kobielnika na Lubomira, zmiana koloru szlaku i już stoimy na Patryi, następnie zejście do Kobielnika gdzie czeka autokar. Widoki niestety ograniczone przez niskie chmury, ale nikt nie narzeka. Następnie przejazd na Przełęcz Gruszowiec i szybkie podejście na Śnieżnicę, to już jest koniec, z Jackiem wpadamy sobie w ramiona, korona,  dosłownie, przygotowana, gratulacje i niestety trzeba schodzić. W Ośrodku Rekolekcyjnym nasze koleżanki i koledzy czekają z ogniskiem i kiełbaskami. Posileni zajmujemy miejsca na sali konferencyjnej i następuje seria przyjemnych niespodzianek przygotowanych przez nasz support, Marysię, Ziutę, Teresę, Marka i Andrzeja. Prezentacja z krótkim komentarzem, dyplomy dla uczestników i wręczenie Jackowi i mnie pamiątkowych koszulek. Moją głowę zwieńczyła korona, dosłownie, pamiątkowa. Krótka sesja fotograficzna i z żalem schodzimy do autokaru. Dzięki 🙂

Podsumowując dziękujemy uczestnikom za udział i sympatyczną atmosferę,  oraz tym, którzy zaangażowali się w przygotowanie wypraw, prowadzenie tras, opiekę nad uczestnikami

Czy to już koniec?

Ależ skąd !! następne wycieczki czekają w kolejce do realizacji

2 marca 2022 r. kolejna środa „szkoleniowa” w Klubie Przewodników PTTK w Dobczycach.

Gościem spotkania był ksiądz  Maciej Ścibor „Kapelan Leśny „ na Śnieżnicy…

Była to w jakimś sensie kontynuacja CAMINO – szlaku Św. Jakuba, tym razem CAMINO POLACO. Mieliśmy szansę „przebyć z Ks. Maciejem” szlak Św. Jakuba w Polsce. Można by rzec, jak to się ma do szlaku z Francji , Portugalii czy Hiszpanii….

Przejście ponad 600 km z rejonu Augustowa do Gniezna to wyczyn nie lada, ale jak wynikało z przekazu ks. Macieja logistycznie trudniejsze bo termin (23.09.2021 – 11.10.2021), przymrozki, które siwiły rzęsy i czoło jak również brak na trasie zorganizowanych noclegów ( typu Alberque ), tak że trzeba było często korzystać z noclegów w hotelach…

Ja tylko wymienię miejscowości, które były na szlaku a na koniec nazwy jezior, które pojawiały w pełnej krasie o różnych porach dnia, co dodawało uroku wędrówce.. od Mazur przez Warmię, Kujawsko-Pomorskie, Wielkopolskę, … np. to zaczynamy:

            Początek w Studzienicznej,( a właściwie w Ogrodnikach) stanowiącej część Augustowa, nad J. Studzienicznym, stanowiącym część Pojezierza Suwalskiego, oczywiście Mazury. Wędrówka wzdłuż granicy Litewskiej, Sejny, Krasnopol, Suwałki, Magdalenowo, Jezioro Wigry i oczywiście Klasztor Kamedułów ( pamiętamy z Pielgrzymki Jana Pawła)..

Średnio dwaj Pielgrzymi dziennie przebywali ok. 30 –  35 km.

Spojrzyjcie na mapę, bo na szlaku mamy Suwałki z piękną katedrą, rzeka Rospuda, no i piękne jeziora: Dobskie, Łaźno, Litygajno, Gołdapiwo, Niegocin, Dejguny -nie ściemniam, wszystkie te nazwy jezior są prawdziwe, brzmią z Litewska, ale jakżeby inaczej.. Sprawdzić proszę na mapie……

No to dalej : Wilczy Szaniec czyli kwatera Hitlera w Gierłoży – potwierdzam olbrzymi bunkier chroniący sztab Hitlera ( byłam i widziałam), no i niedaleko do Kętrzyna, duże miasto z piękną bazyliką Św. Jerzego, najlepiej zachowany kościół obronny na Mazurach.”

 Z Kętrzyna tylko 20 parę minut do Św. Lipki…..Oczywiście lochy w kościele w Kętrzynie i Św.Lipce łączy legenda. Szukajcie….

Pędzimy dalej : Reszel, i tup, tup już nasi Pielgrzymi dotarli w rejon Warmii- Lutry, Barczewo nad Pisą, Olsztyn – katedra Św. Jakuba : niezwykłej urody i majestatu katedra.

Gietrzwałd –  Bazylika Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z XVI w.

Już mi się mylą te miejscowości, jak ks. Maciej to znajdował ? nie ogarniam…

I na szlaku Ostróda, Iława nad rzeką Drwęcą, Wiewiórka – miejscowość, będą jeszcze Katarzynki i Małgorzatki… fajne – nieprawdaż?

Może słyszeliście o niecodziennej drodze krzyżowej, którą przemierza się kajakiem,  mierzy około 20 km. Jej poszczególne stacje tworzą odlewy kajaka, którym po Jezioraku pływał Karol Wojtyła.

Niemal już z jesienną pogodą uczestnicy pielgrzymki wkroczyli w rejon Kujawsko-Pomorskiego, w Brodnicki Park Narodowy :Pokrzydowo, Jezioro Bohatek, owa Małgorzatka, Sierpc, Mszana (nie Dolna), Golub Dobrzyń z zamkiem i kościołem Św. Katarzyny…

Nie może zabraknąć Torunia i przepięknego kościoła Św. Jakuba z XIVw.

….Kujawy…a już myślałam że koniec…podziwiam tych dwóch Pielgrzymów.

Pałac Wierzbiczany, Parchań – kościół no i Kruszwica z Kolegiatą XII w. i…Mysią Wieżą..

Książ pod Strzelnem, Łąkie nad Notecią, Jezioro Folusz, …..i wreszcie Gniezno..koniec Pielgrzymki, koniec Szlaku Św. Jakuba, jaki sobie założyli… a poza tym do zimy niedaleko…

Nie może zabraknąć w Gnieźnie Bazyliki Prymasowskiej Sanktuarium św. Wojciecha.  Na Wzgórzu Lecha XI-wieczna gotycka katedra z bliźniaczymi wieżami, służąca za miejsce koronacji polskich królów … i już!

 Obolałe nogi, pewnie, że zmęczeni ale jakże zadowoleni 🙂

                                   My też…jak coś pomyliłam księże Maćku – wybaczcie…

                                                  St. Majda

„…OBY NA WYCIECZKACH SPOTYKAŁO WAS SAMO DOBRO”

– życzenia z okazji Międzynarodowego Dnia Przewodnika

 21 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Przewodnika Turystycznego. Święto to zostało ustanowione w 1989 roku podczas III Konwencji Światowej Federacji Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych, która odbyła się w Nikozji na Cyprze.

Z tej okazji

wszystkim Koleżankom i Kolegom Przewodnikom

składamy serdeczne życzenia zdrowia, satysfakcji z pracy, wytrwałości w odkrywaniu nowych i ciekawych miejsc.

Szczególne życzenia przesyłamy pod adresem Przewodników z Klubu  PTTK im. Wł. Kowalskiego w Dobczycach

 wielu wspaniałych spotkań i wspólnych wędrówek

 zadowolonych turystów, słońca na szlaku

oraz

 aby wszystkie Wasze górskie i nie górskie marzenia, pragnienia i plany się spełniły 🙂

Spotkanie w Klubie Przewodników, 2 lutego 2022

Camino  Santiago de Compostela  to droga dla każdego….                     

…O tyle niezwykła, że każdy przeżywa ją na inny sposób. Warto przejść te kilometry, żeby zrozumieć coś wielkiego, znaleźć radość w zwykłych czynnościach, pobyć z Bogiem, przyjaciółmi, nieznajomymi z całego świata… Zapraszamy zatem do podróży ku Świętemu Jakubowi!……

Tak Pani ELŻBIETA POLOŃCZYK – MOSKAL gość naszych zimowych spotkań w  Klubie Przewodników , rozpoczęła   swoją opowieść o CAMINO DE SANTIAGO DE COMPOSTELLA. Była to Jej druga pielgrzymka do Grobu Św. Jakuba i zapewne nie ostatnia.

Pani Elżbieta wędrowała – pielgrzymowała z książką Szymona Pilarza : „Camino Portugues”: Fatima – Santiago de Compostela. Jak pisze autor we wstępie  „Camino de Santiago to swoisty fenomen” – myślę że nasz Gość idąc drogą portugalską przeżywał swoje radości i troski, Pani Elżbieta była ze swoimi myślami i pokonywała wiele kilometrów, napotykając na różne trudności, to było przecież 528 km samotnej wędrówki, a na koniec osiągnięty cel i ulga i satysfakcja i nasze ogromne uznanie – Pani Elu –JEST PANI WIELKA!

Pani Elżbieta do Porto w Portugalii przyleciała samolotem, potem autobusem do Fatimy, bo Fatima dla Polaków jest równie ważna jak Częstochowa, a potem wędrówka z 50 litrowym plecakiem, w butach , które nie obtarły i z symbolem Camino– muszlą na szyi… dzień w dzień prawie 30 km, aby dotrzeć do alberque (noclegowni), skromny posiłek, coś przeprać, sen i rano dalej, dalej, – nie na tempo, ale z modlitwą i wiarą….nawet ścieżką przez chaszcze, gdzie można było stracić nadzieję, że idzie się dobrze.

Trasa wiodła w większej części przez miasta Portugalii , aby  z Caminhy przeprawić się do Hiszpanii,( A Guarda)  a tam po drodze Vigo, gdzie można było zobaczyć budowane zamki z piasku na plaży, dalej Padron, gdzie znajduje się klasztor z XVIII w. i kościół Św. Jakuba, Miladorio, – to już blisko do Santiago, nogi same niosą …….

Już koniec wędrówki, ale trzeba uzyskać certyfikat na dowód przebytej pielgrzymki – aby go jednak otrzymać trzeba przedstawić paszport pielgrzyma , do którego wpisuje się swoje dane, a potem zbiera pieczątki z trasy.

Gdyby ktoś planował pielgrzymkę to Pani Elżbieta podpowiada że najlepiej w maju, czerwcu lub wrześniu. Miesiące wakacyjne są bardzo upalne i mnóstwo pielgrzymów z całego świata.

No i warto już uczyć się pozdrowienia pielgrzymów „bom caminho !”

ŚWIĄTECZNO-NOWOROCZNE SPOTKANIE

Przewodników

2022 r.

 Świąteczno- noworoczne spotkania przewodnickie wpisały się na stałe do kalendarza Klubu Przewodników PTTK im. Wł. Kowalskiego  w Dobczycach.

Podobnie było również w tym roku. Miłe spotkanie, życzenia Prezesa Klubu  Kazimierza Gierlacha i Prezesa Oddziału PTTK w Dobczycach Marka Gabzdyla.

Koncert kolęd i pastorałek,  polskich i węgierskich, w wykonaniu naszego Kolegi Jacka Kotarby, wspólny śpiew, a także rozmowy o wyprawach minionego roku i planach na przyszłość  wypełniły mijający czas.

Ze wspomnień Szefa Klubu: „Kiedy  28 lat temu, w styczniu 1995 roku, spotkaliśmy się na kursie przewodnickim jako grupa obcych sobie osób, nikt z nas nie przypuszczał, że ta nasza znajomość przetrwa tyle lat. Pielęgnujemy i podtrzymujemy te relacje, często mamy wspólne zainteresowania, które są pretekstem  do rozmów o łączących nas pasjach, do szkoleń, spotkań i wyjazdów.”

Uczestnicy  Noworocznego Spotkania SKŁADAJĄ WSZYSTKIM  NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA ZDROWIA I SZCZĘŚCIA W NOWYM 2022 ROKU.

 Nastrój spotkania zatrzymali w kadrze: Maria Topa i Jacek Mikołajczyk

W DRODZE NA WSCHÓD

Prelekcja Ewy, Jacka i Karola

Ostanie spotkanie w Klubie Przewodników PTTK im. Wł. Kowalskiego w Dobczycach  wzbogacone było piękną prelekcją Ewy, Jacka i Karola   Mikołajczyków  z trzytygodniowej, wakacyjnej eskapady na wschód Polski. Nasi Koledzy Klubowi znani są z ciekawych, rodzinnych wyjazdów. Z zainteresowaniem słuchaliśmy opowieści o miejscach tych znanych i mniej odwiedzanych, położonych poza szlakami turystycznymi, a  cennych kulturowo, historycznie i turystycznie.

Z dziennika Karola: „ Dzień 1 – Jest 31 lipca, 12:06, sobota. Ruszamy w Góry Świętokrzyskie. Jedziemy do Chęcin, do schroniska młodzieżowego, ale najpierw jedziemy do Bejsc. W Bejscach odwiedzamy najładniejszą renesansową kaplicę w Polsce! Jest bardzo ładna. Następnie jechaliśmy przez Wiślicę do Skorocić i rezerwatu stepowego. Później pojechaliśmy do Buska Zdroju (….)  Jest ekstra!”

Kolejne dni , to kolejne odkrycia, trasa 1046 km , w kierunku na  Opatów – Puławy – Lublin – Dorohusk –Lubaczów – Medykę – Przeworsk – Stary Sącz. Miasta i miasteczka, zamki, cerkwie, osobliwości przyrody. Prawdziwa Uczta!

Dziękujemy za wartościowa prelekcję i rozbudzenie naszej ciekawości do poznania wielu interesujących miejsc.  Polska jest piękna 🙂

(M.Topa)

Fot. E. Mikołajczyk, J. Mikołajczyk, K. Gierlach

ŚWIECE ZGASIŁA WOJNA…

spotkanie z Elżbietą Polończyk-Moskal 3.11.2021 r.

 Na listopadowym spotkaniu Klubu Przewodników PTTK gościliśmy niezwykłą osobę, mieszkankę Dobczyc – ELŻBIETĘ POLOŃCZYK-MOSKAL, autorkę książki „Świece zgasiła wojna historia społeczności żydowskiej w Dobczycach”.

Poniżej relacja jednej z uczestniczek spotkania, Stanisławy Majdy-Gulgowskiej:

„Pani Elżbieta  niesamowicie mnie zadziwiła i zafascynowała. Pokusiła się, a pewnie i postawiła sobie za cel swojego życia napisać książkę o społeczności żydowskiej w Dobczycach.

 Książka unikat ,zawiera historię mało znaną ,może teraz powoli umykającą pamięci , chociaż żyją jeszcze świadkowie tych tragicznych wydarzeń. Bardzo sugestywny projekt okładki i kart tytułowych, tekst w języku polskim i angielskim. Pojawiają się też napisy w języku  jidysz…

Autorka – jako bibliotekarka – do zbierania materiałów zabrała się z metodyczną dokładnością i pasją. Spotkanie z autorką otworzyło nowy rozdział historii i nowe jej poznawanie dla współczesnego , młodego pokolenia i tych, którzy nie mieli pojęcia co działo się na terenie naszego miasteczka. Czytanie rozdziału o tym jak powstawała książka to pasjonująca opowieść o dochodzeniu do sedna i niemal wzór tytanicznej pracy autorki. Pani Elżbieta ze wzruszeniem opowiadała o spotkaniach z tymi ŻYDAMI I ICH POTOMKAMI , o historiach, które wyciskały łzę, które nie mogą być akceptowalne – nawet teraz.

Po raz pierwszy miałam tę książkę w rękach, otwierałam, czytałam jakiś rozdział i zamykałam, bo szczególnie zdarzenia II wojny światowej nie dadzą się po prostu przeczytać, czyta się powoli, bo każde zdanie wywołuje refleksję i pytanie : „dlaczego”…

Na stronie 119 rozdziału” Holocaust” przeczytałam fragment historii Efraima Pistola z obozu w Płaszowie ….trudno nazwać to czytaniem, wracałam do tekstu trzykrotnie……Podobna historia pojawiła się w filmie Stevena Spilberga „ Lista Schindlera”..

 Mieszkańcy Dobczyc z narażeniem życia pomagali Żydom przetrwać ten potworny czas…. Wielu z tych, którzy mieszkali w Dobczycach zostali przewiezieni bydlęcymi wagonami z Płaszowa do obozu zagłady w Bełżcu. Parę lat temu byliśmy z Koleżankami i Kolegami Przewodnikami w tym miejscu….

Teraz kiedy przeczytałam tę książkę moje „widzenie” obozu w Bełżcu jest zupełnie inne..

         Ogromna i drobiazgowa bibliografia, która zajęła wiele lat i wiele  myśli autorki… Ciszę się – jako też bibliotekarka-  że miała wsparcie wielu ludzi i instytucji, którzy dopingowali do pracy i współfinansowali wydanie tej niezwykle cennej pozycji w historii Dobczyc. Książka została wydana w 2020 r.

Zachęcam do przeczytania…

Dziękujemy Pani Elżbieto…”

 

 

 

 

 

 

ŚCIEŻKI KAPŁAŃSTWA

Przewodnickie spotkanie z Księdzem Janem Zającem

6 października 2021 r. gościliśmy na Zebraniu Klubu Przewodników PTTK im. Wł. Kowalskiego w Dobczycach,  ks. Jana Zająca, bardziej znanego niektórym jako Kapelana „Leśnego” na Śnieżnicy, a w tym momencie szacownego emeryta w Kasince Małej.

Zawsze był przyjacielem przewodników, a pomysł spotkania zrodził się podczas obchodów naszego Jubileuszu 25 –lecia w 2020 roku.  Bywaliśmy bowiem na Śnieżnicy często i prywatnie i z dziećmi na zakończeniu sezonu turystycznego, a ksiądz Jan zawsze był nam przyjazny.

Urodzony w Rdzawce, góral , budowniczy w Ośrodku Rekolekcyjnym Sodalicji Mariańskiej na Śnieżnicy, często podejmował różne działania niemal niemożliwe do realizacji…

Nas, przewodników, szczególnie zainteresował okres , kiedy ks. Jan Zając był proboszczem  Parafii w Drogini, a był ostatnim proboszczem tej parafii i pierwszym proboszczem parafii przeniesionej do Osieczan… „ gdy nas woda rozdzieliła , tyś nas Matko przytuliła..” to słowa pieśni śpiewanej w nowej parafii w Brzączowicach, która poprzez utworzenie zbiornika na rzece Rabie rozdzieliła dawną parafię w Drogini. Były to bardzo trudne czasy dla proboszcza Jana, trudne w sensie logistycznym i organizacyjnym jako „budowlańca” z konieczności.  Brak  materiałów , np. przydziały oficjalne opiewały na kilkadziesiąt ton, a na budowę potrzeba było kilkaset… jak ks. Jan mówił- „cała realizacja była możliwa  dzięki opiece Opatrzności, graniczącej niemal z cudem i całej rzeszy mieszkańców i Przyjaciół, nawet z Niemiec i Włoch” .

Los kapłana to kolejne wyzwania. W 1994 roku udał się z pomocą duszpasterską do archidiecezji lwowskiej na Ukrainie, odbudowując życie religijne polskich wspólnot.

Słuchaliśmy opowieści księdza , niektórzy po raz pierwszy, a niektórym wracały wspomnienia tych wydarzeń, których byli uczestnikami….

Historia  tworzona przez ludzi na pokolenia – trwa do dziś…

Księże Janie dziękujemy…..

Przewodnicy

Polecamy książkę Aleksandra Mysińskiego : „Z Drogini do Osieczan. Dzieje zatopionej i przeniesionej parafii pw. Św. Wojciecha” Wydanie z 2004 r. Niestety niemal już nie do dostania….

DSCN7493

KLUB PRZEWODNIKÓW PTTK IM.WŁADYSŁAWA KOWALSKIEGO W DOBCZYCACH

 Klub Przewodników PTTK im. Władysława Kowalskiego w Dobczycach został założony w 1995 roku przy tutejszym Oddziale PTTK.

Jak do tego doszło?

W czasie zimy ukazało się ogłoszenie informujące o naborze kandydatów na przewodników PTTK. Kurs zaczął się w styczniu 1995 roku. Składały się na niego wykłady oraz wycieczki, podczas których mogliśmy się sprawdzić praktycznie tzn. – czy dobrze czuliśmy się w skórze przewodnika. Czas gnał nieubłaganie. Niektórzy chcieli go zatrzymać w obawie przed zbliżającym się egzaminem, ale ten szczęśliwie odbył się w dniu 29 kwietnia 1995r.

Pasowanie na przewodników

Dzień 6 maja 1995 roku był dla nas świętem o podwójnym znaczeniu. Nastąpiło otwarcie sezonu turystycznego PTTK oraz zaprzysiężenie przez Prezesa Zarządu Oddziału  Jerzego Kowalskiego, świeżo „upieczonych” przewodników.

Po zaprzysiężeniu wręczono nam odznaki: Przewodnik PTTK – Ziemia Dobczycka. Są one dowodem naszego wysiłku, który włożyliśmy aby je otrzymać oraz mobilizacją do kolejnych działań.

Pierszymi honorowymi członkami Klubu Dobczyckiego zostali:

- Artur Gerhardt

- Henryk Leśniak

- Stanisława Walków

- Leszek Maślanka

- Burmistrz GiM Dobczyce Marcin Pawlak

 

Cała uroczystość odbyła się na Zamku w Dobczycach. To tutaj pod wpływem chwili narodziła się myśl aby założyć Klub Przewodników Dobczyckich!

 

Pierwsze spotkanie Klubu Przewodników

 

Pierwsze spotkanie Klubu Przewodników w Dobczycach odbyło się w dniu 12 maja 1995 roku. Gościł na nim Henryk Leśniak, który z nutą wielkiej życzliwości opowiadał nam o działalności i doświadczeniach klubu myślenickiego. Spośród naszego grona wyłoniliśmy pierwszy skład zarządu Klubu Przewodników w następującym składzie:

- prezes – Kazimierz Gierlach

- zastępca Prezesa – Jacek Kotarba

- sekretarz – Piotr Przęczek

- skarbnik – Łukasz Bajer

- członkowie: Jerzy Kowalski, Józef Kula, Maria Topa.

 

Z inicjatywy naszego prezesa patronem klubu został Władysław Kowalski, który był twórcą Muzeum Regionalnego PTTK w Zamku i Skansenie. Odtąd pełna nazwa klubu brzmi:

 KLUB PRZEWODNIKÓW PTTK IM. Wł. KOWALSKIEGO W DOBCZYCACH

7 października 2015 r. Klub Przewodników świętował na zamku 20 - lecie swojego istnienia.  Prezes  Kazimierz Gierlach  piastujący tę funkcję od początku   podsumował  i przypomniał  naszą działalność.  Była to przede wszystkim organizacja wycieczek turystycznych dla członków i sympatyków PTTK, coroczne jesienne złazy, które na początku kierowaliśmy do młodzieży, a dzisiaj wędrują z nami całe rodziny. Organizowaliśmy konkursy dla dzieci i młodzieży, ( „Moja mała Ojczyzna”, „Sprawne ręce”, „Poznajemy Ojcowiznę”, „Perły mojej miejscowości”), wystawy fotograficzne i plastyczne prezentujące młodych artystów – uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych. Zapraszaliśmy na koncerty i promocje książek. Przyjęliśmy zasadę comiesięcznych spotkań wzbogaconych o odczyty, wykłady i prelekcje. Z inicjatywy Klubu utworzona została odznaka „Przyjaciel Ziemi Dobczyckiej” – zachęcająca do poznania miasta i najbliższego otoczenia. W sumie w ciągu tych minionych lat  było to kilkaset wydarzeń turystyczno - kulturalnych, które z racji swojej lokalizacji kierowaliśmy przede wszystkim do mieszkańców naszej gminy i powiatu.

Czego można nam zazdrośćić? –

Fajnej atmosfery w Klubie, dobrego przygotowania, odpowiedzialności,  ciekawych pomysłów i tego przewodnickiego romantyzmu.

Mamy sporą grupę Przyjaciół i Znajomych z wycieczek, którzy nas wspierają, chociażby tym, żę biorą udział w naszych wyprawach. Pozdrawiamy ich serdecznie i zapraszamy na wspólne wędrowanie.

 

Na podstawie Kroniki Klubu opracowała MariaTopa

 

JUBILEUSZ KLUBU PRZEWODNIKÓW

Rok 2020 był rokiem jubileuszowym dla Klubu Przewodników, którzy świętowali 25 lat swojej działalności.

Hasło jubileuszu:

„Przewodnicy PTTK – mieszkańcom”.

Dla mieszkańców  spacery po Dobczycach z przewodnikami, wycieczka krajoznawcza po powiecie myślenickim, a ponadto zaproszenie na wystawę  oraz spotkanie jubileuszowe.

WYCIECZKA

która zorganizowana została w dn.05.09.2020r i pokazała uczestnikom walory  gminy Dobczyce, Siepraw, Myślenice, Wiśniowa, Raciechowice.

Powiat myślenicki to teren położony wśród wzniesień Pogórza i Beskidów, w dolinach urokliwych rzek,  z posrebrzoną taflą jeziora i starym zamkiem nad jego brzegiem, skrytymi pośród starych lip drewnianymi kościółkami. Bogactwo terenu, historia, zabytki, osobliwości przyrody,  możliwości aktywnej formy spędzania wolnego czasu  w powiecie to temat na wiele wędrówek  i zachwytów.

 

WYSTAWA

której otwarcie miało miejsce w piątek 28 sierpnia 2020 r. w foyer RCOS Dobczyce, wzbogacona o prezentację, była dokumentem 25 lat przewodnickiej działalności. Działalności dla środowiska, mieszkańców, młodzieży szkolnej i turystów. Dla promocji regionu, rozwoju ruchu turystycznego, upowszechniania form czynnego wypoczynku. Dla szerszego dostępu do korzystania z proponowanej oferty pozyskiwane były dofinansowania, które w znaczny sposób zmniejszały koszty uczestnictwa.

W  okresie  25 lat zorganizowano  ponad 300  wycieczek i imprez turystycznych, w których wzięło  udział prawie 17 tysięcy osób,   ponad 120 prelekcji,  ok. 30 konkursów skierowanych do młodzieży szkolnej, turystów, mieszkańców regionu  m.in.: „Moja mała Ojczyzna”, „Sprawne ręce”, „Poznajemy Ojcowiznę”, „Perły mojej miejscowości” „Zwyczaje i obrzędy ziemi myślenicko-dobczyckiej”. 

Ponadto 25 rajdów turystycznych , w których wzięło udział ponad 3 tysiące uczestników, wspierano zdobywanie odznak:  regionalnych, GOT, Disney i PTTK. W sumie tych odznaczonych było prawie  3500. Przewodnicy są twórcami regionalnej odznaki PRZYJACIEL ZIEMI DOBCZYCKIEJ popularyzującej Ziemię Dobczycką oraz najbliższe okolice objęte działalnością Oddziału. Odznakę w stopniu srebrnym i złotym zdobyło ok. 3000 osób.

Autorem wystawy i prezentacji,  przygotowanej na bazie zdjęć własnych i przewodników był Stanisław Malara przy współpracy przewodników oraz pracowników RCOS.

W sobotę 26 września 2020 r. w Regionalnym Centrum Oświatowo Sportowym w Dobczycach odbyło się uroczyste

SPOTKANIE JUBILEUSZOWE

Było ono okazją do wspomnień,  podsumowania  pracy oraz do uhonorowania w sposób symboliczny osób, które uczestniczyły w licznych wydarzeniach i wędrówkach Klubu.

Z okazji jubileuszu Klub został odznaczony

– Srebrną Honorową Odznaką PTTK  „Za zasługi w upowszechnianiu Krajoznawstwa i Turystyki”

– otrzymał „Nagrodę Starosty Myślenickiego w dziedzinie kultury”, którą wręczył  Wicestarosta Powiatu Myślenickiego Rafał Kudas.

– Nagrodę Burmistrza Gminy i Miasta Dobczyce „W dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony dóbr kultury” oraz pamiątkowe statuetki wręczyli wspólnie Burmistrz Gminy i Miasta Dobczyce Tomasz Suś oraz Przewodnicząca Rady Miejskiej w Dobczycach Małgorzata Jakubowska

Nagrodę Burmistrza otrzymał również Prezes Klubu Przewodników – Kazimierz Gierlach.

– Prezes Oddziału PTTK Marek Gabzdyl przekazał przewodnikom pamiątkowe koszulki.

Spotkanie zostało uświetnione koncertem Jacka Kotarby.

DRODZY SYMPATYCY I PRZYJACIELE

Chcemy tą drogą serdecznie podziękować  za liczne gratulacje, życzenia i dowody uznania.  Za obecność, sympatyczną atmosferę oraz wszystkie miłe słowa i gesty, które są dla nas motywacją i inspiracją do dalszego działania.

Dziękujemy za piękne relacje w mediach społecznościowych  🙂 komentarze 🙂 i zdjęcia 🙂

Słowa podziękowania kierujemy również do Tych, którzy nie mogli być wśród nas w tym wyjątkowym dniu, ale zawsze byli przychylni i wspierali nas w różnych przedsięwzięciach.

  Przewodnicy PTTK z Dobczyc

 

Oprac. Maria Topa

Fot. Maria Topa, Leszek Kula, Gmina i Miasto Dobczyce